Kot domowy – pochodzenie

Według badaczy, przodkowie domowych kotów pojawili się na Ziemi około 12 mln lat temu. Współczesne kotowate, i te najmniejsze, i te olbrzymie, pochodzą od prehistorycznych drapieżców palcochodnych Pseudaelurus, z których wyodrębniło się kilka rodzajów kotowatych . Teorii na to skąd pochodzi kot domowy jest co najmniej kilka. Według jednej z nich, chyba najbardziej prawdopodobnej, przodków kotów domowych należy szukać wśród małych gatunków dzikich kotów zamieszkujących Europę, Azję i Afrykę o naukowej nazwie Felis silvestris. Ten gatunek małego kota jest bardzo rozpowszechniony i występuje w rozmaitych lokalnych podgatunkach (do nich również należy nasz rodzimy żbik europejski). Kolejnym jest Felis silvestris lybica (kot nubijski/żbik afrykański), który dawniej zamieszkiwał obszar całej północnej Afryki.

Wydaje się, że to właśnie od tego kota pochodziły pierwsze koty udomowione niemal równocześniej przez starożytnych Egipcjan oraz w rejonie Żyznego Półksiężyca. W miarę rozprzestrzeniania się kotów po całym świecie, również inne podgatunki Felis silvestris wniosły swój wkład w genotyp kota domowego, szczególnie europejski żbik oraz najprawdopodobniej azjatycki kot stepowy. Nie mniej wiele wskazuje na to, że największy udział w tworzeniu genotypu miał jednak żbik afrykański czy też kot nubijski, bowiem europejskie żbiki są zwierzętami nadzwyczaj lękliwymi, nawet odchowane od oseska przez człowieka, nie pozwalają się w pełni udomowić, są nieprzystępne i nieufne. Natomiast dzikie koty podgatunku afrykańskiego są wręcz urodzonymi zwierzętami domowymi. Młode koty płowe odławiane przez człowieka w krótkim czasie pozbywają się lęku i szybko przyzwyczajają do życia w towarzystwie człowieka.
Na przestrzeni wieków kot domowy opanował niemal cały świat. Można go spotkać w większości zakątków naszego globu, gdzie często pełni swoją odwieczną rolę – strażnika ludzkiego gospodarstwa, łowcy gryzoni. Dzieje się tak, bowiem na przestrzeni wieków fizycznie i psychicznie kot domowy nie uległ znaczącym zmianom i w dalszym ciągu pozostał małym drapieżnikiem i znakomitym łowcą. (©Karolina Telwikas)

A kiedy poczujesz, że w twoim życiu brakuje kota…
…wtedy należy się zastanowić czy jesteś absolutnie na to gotowy.
Pamiętaj – kot to nie pluszowa zabawka, ale mały drapieżnik.

Na obecność w domu każdego zwierzaka, nie tylko kota, musi wyrazić zgodę cała rodzina (jeśli jesteś singlem to sprawa jest prosta – zazwyczaj zgadzasz się sam ze sobą). Zdarzać się przecież będą sytuacje kiedy kotem musi się zająć każdy członek rodziny. Poza tym żeby kot czuł się dobrze musi poczuć, że jest akceptowany przez wszystkich.
Mieszkanie z kotem to ogromna przyjemność, ale i obowiązek, a poza tym koszty.
Jeśli zdecydujesz się na zapewnienie kotu odpowiedniego, wysoko wartościowego jedzenia, opieki weterynaryjnej, wyposażenia domu w kociomeble i zabawki oraz odpowiedniej dawki kociej rozrywki to jest duża szansa, że w zamian kot będzie ci mruczał do ucha przez około 20 lat. Jesteś na to gotowy?
Twoje życie także ulegnie zmianom.

Spontaniczny wypad ze znajomymi na kilka dni?
Oczywiście, pod warunkiem, że ktoś zostanie z kotem.
Wakacje w tropikach – nie ma sprawy, pod warunkiem, że ktoś zaopiekuje się kotem.
Uwielbiasz rośliny doniczkowe? Świetnie – pod warunkiem, że są bezpieczne dla kota lub są poza zasięgiem kocich łap i zębów.
Kolekcjonujesz bibeloty? Yyyy… Zmieniasz hobby lub próbujesz dogadać się z kotem.
Pamiętaj też, że kocim terytorium jest nie tylko podłoga i fotel, ale również półki z książkami i szafa (nic nie zastąpi odgłosu książek spadających z półki razem z kotem o 4.30 nad ranem).
Reasumując – obecność kota w domu dostarczy ci niezapomnianych wrażeń i wielu nowych doświadczeń, o których nie miałeś zielonego pojęcia.

Skąd zatem go wziąć?
Kota można pozyskać na różnorakie sposoby.
Adoptować, kupić, znaleźć na ulicy/lesie/działkach lub sam ciebie znajdzie i adoptuje.
Potencjalna nowa rodzina musi sobie zadać kilka pytań o to z kim chce zamieszkać:
– młody czy dorosły,
– rasowy czy nie,
– adoptujemy czy kupujemy,
– skąd do nas przybędzie,
– czego oczekujemy od kota,
– czy jesteśmy już przygotowani na przybycie kota i kocie zachcianki,
– co wiemy o kotach i ich potrzebach.

Odpowiedzi na te pytanie są uzależnione w jakiejś mierze od oczekiwań i możliwości oraz od tego kto wchodzi w skład rodziny (np. nie polecam małych kociąt do domów z małymi dziećmi).
Jeśli zdecydujesz się na małego kociaka to dobrze żeby miał skończone przynajmniej 12 tygodni i miał podstawowe szczepienia oraz był odrobaczony. Podczas zmiany domu kociakowi spada odporność i możliwe jest, że w nowym domu się rozchoruje
– wcześniejsze szczepienia powinny zapobiec najpoważniejszym schorzeniom.

Jeśli chcesz adoptować kota to możesz udać się do najbliższego schroniska dla bezdomnych zwierząt lub odnaleźć ogłoszenie jednego z domów tymczasowych, które opiekują się zwykle kilkoma kotami. Poszukuj takiego miejsca, którego opiekun zna charaktery kotów i potrafi o nich i ich potrzebach opowiedzieć.

Jeśli chcesz kupić kota – przejrzyj strony www hodowli interesującej cię rasy i udaj się do jednej z hodowli zarejestrowanych w federacjach felinologicznych – FIFe, WCF, CFA lub TICA (tylko te organizacje należą do World Cat Congres) – i zacznij negocjować zakup kociaka lub kociaków.
Czasem warto rozważyć adopcję/kupno kociego rodzeństwa, które się lubi.
NIE KUPUJ KOTÓW OD PSEUDOHODOWCÓW
(©Karolina Telwikas)


Kot w dom – mała rewolucja?
Prężnie rozwijający się rynek zoologiczny oferuje nam mnóstwo produktów, których podobno potrzebuje kot. W wielu aspektach producenci artykułów dla zwierząt mają rację, ale też nie dajmy się zwariować. Tzn możemy się dać, o ile mamy mnóstwo pieniędzy, ale zapewniam, nie gwarantuje to szczęścia ani kota, ani naszego.

Czego kot potrzebuje w nowym domu:
– misek lub zabawek interaktywnych na dobrą jakościowo karmę – polecam miski ceramiczne lub ewentualnie szklane – nie powodują alergii, są łatwe w utrzymaniu czystości, a do tego ciężkie i kot nie przesuwa ich tak łatwo jak np. misek plastikowych czy małych metalowych,
– poidła lub miski na wodę – najlepiej sporej wielkości, stabilne. Poidła czy fontanny najczęściej są z plastiku i spełniają swoją funkcję – kota przyciąga dźwięk płynącej wody i często korzysta z takiego urządzenia bardzo chętnie. Ale wystarczy też ceramiczna miska czy inny pojemnik o dość dużej średnicy;
UWAGA – miski z jedzeniem i wodą nie powinny znajdować się obok siebie. Jeśli kot posila się w kuchni to woda może być np. w pokoju;
– kuweta – jeśli dla jednego kota, wystarczy jedna, ale jeśli mamy duży dom czy mieszkanie warto się zastanowić nad dwoma. Kryta czy nie kryta? My, ludzie pewnie wolelibyśmy krytą, ale kot niekoniecznie. Po licznych eksperymentach w naszym domu kuwety są odkryte. Koty wolą swobodnie do nich wchodzić, ich wielkość dostosowana jest do wielkości kotów, muszą móc się w takiej kuwecie obrócić i przemieścić, by móc pokopać w dogodnym dla siebie miejscu – przy dużych kotach kuweta może mieć nawet 70 cm długości i ponad 50 szerokości;
– legowiska – najchętniej koty używają materiałów naturalnych więc legowiskiem może być także nasz stary wełniany sweter czy koc z dodatkiem wełny, lubią legowiska w kształcie oponki (uniesione brzegi dają poczucie bezpieczeństwa), a sam kształt pozwala na wygodne ułożenie kociego ciała. Poza tym tyle preferencji legowiskowych co i kotów. Lubiane mogą być budki, dywaniki, pufy albo nasz ulubiony fotel, który wówczas przestaje być naszym… Legowiskiem może także okazać się spory karton, w którym coś przynieśliśmy do domu – nie wyrzucajmy go zbyt szybko – wytnijmy kotu wejście i niech sobie w nim pomieszka,
– drapak – dobrze żeby był i to nie jeden. Jednym z kocich sposobów komunikacji jest drapanie. Kot nie jest złośliwy czy wredny (jak to często określają ludzie choć to wyłącznie ludzka cecha) – kot ma po prostu inne sposoby komunikacji, których musimy się nauczyć. Kot drapiąc pozostawia informacje na swoim terytorium jakim jest nasz dom czy mieszkanie. Dlatego zapewnijmy mu miejsca gdzie mógłby te informacje zostawiać – w ten sposób porządkuje swój świat;
– zabawki – propozycji jest tysiące. Najlepiej zaobserwować w jaki sposób kot bawi się najchętniej i dostosować zabawki do kocich preferencji. Przykłady najprostszych kocich zabawek – kulka z folii aluminiowej, kokardka z papieru na dłuższym sznurku, piórka na wędce, długie gęsie pióro, długa wiklinowa witka. Kupując gotowe zabawki musimy zwrócić uwagę na to czy nie mają niebezpiecznych części (plastikowe oczy, plastikowe wstążki) – należy je z takiej zabawki usunąć.
– i najważniejsze – nasza ludzka uwaga. Kot potrzebuje kontaktu z nami – chętnie podczas zabawy. Nie nakłaniajmy go do niczego „na siłę”, ale zabawą nawiążmy z nim więź, która z czasem stanie się bardzo silna.
(©Karolina Telwikas)

Autor: Karolina Telwikas – kociara i kocia behawiorystka, z wykształcenia kulturoznawca co, jej zdaniem, pozwala lepiej zrozumieć koty (i ludzi ;)).
Od niemal czterech dekad opiekuje się i mieszka z kotami. A od 10 lat profesjonalnie działa jako kocia terapeutka.

W jej otoczeniu zawsze mieszka kilka kotów, co daje możliwość szerokiej obserwacji ich różnorodnych interakcji i zachowań.
Koty są w jej domu pełnoprawnymi domownikami, darzy je ogromnym szacunkiem i wciąż stara się razem stworzyć wspólny kocio-ludzki system domowej komunikacji.
Przez cały czas zdobywa doświadczenie pomagając kotom i ich opiekunom w trudnych sytuacjach
Jej motto to "Jestem Kociarą i jestem z tego dumna"

FB:  Zrozumieć Kota - porady behawioralne
Kontakt przez WhatsApp 500680975

CIEKAWOSTKI

Metoda pracy z psem na scenie w duchu ekokrytyki

Metoda pracy z psem na scenie w duchu ekokrytyki

Autor: dr Paweł Palcat

Czy możliwe jest uczestnictwo zwierząt w sztuce bez tresury? Czy obecność zwierząt w sztuce może być pozbawiona dyskomfortu? Przepełniona wzajemnym szacunkiem i uwagą na wzajemne potrzeby?
Owczarek niemiecki - żywienie i pielęgnacja

Owczarek niemiecki - żywienie i pielęgnacja

Owczarek niemiecki to wyjątkowo inteligentny, lojalny i pełen energii pies. Aby zachować zdrowie i witalność, wymaga odpowiedniej diety oraz regularnej pielęgnacji. Właściwe żywienie i troska o higienę zapewnią Twojemu czworonożnemu przyjacielowi dobre samopoczucie przez długie lata.
Buldog francuski - żywienie i pielęgnacja

Buldog francuski - żywienie i pielęgnacja

Buldog francuski to niewielki, ale pełen energii i charakteru pies, który zdobył serca wielu rodzin na całym świecie. Jego sympatyczny wygląd oraz oddanie sprawiają, że jest idealnym towarzyszem do mieszkania. Jednak, jak każda rasa, buldog francuski wymaga odpowiedniej diety i pielęgnacji, aby cieszyć się zdrowiem i dobrym samopoczuciem przez długie lata.
Alergia na sierść ? To mit.

Alergia na sierść ? To mit.

Autor: Kuba Adamus

Rasa psa z włosami? Łyse koty nie uczulają? Czy skoro jestem uczulony na sierść, to do wyboru pozostaje już tylko żółw lub rybki?Badania naukowe na przestrzeni ostatnich lat pokazują nam jednak, jak wiele informacji na temat mechanizmu wywoływania reakcji alergicznych, okazało się być nieprawdziwych.
Informujemy, iż w celu optymalizacji treści dostępnych w naszym serwisie oraz dostosowania ich do Państwa indywidualnych potrzeb, korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.